Dla wszystkich ciekawych

Dla wszystkich ciekawych

Autor: -

Dla wszystkich ciekawych

Czekałam kilka dni, zanim zdecydowałam, że jednak napiszę o tym, gdzie jestem i co się u mnie dzieje. Czekałam kilka praktyk, by poobserwować siebie w tym miejscu, siebie na macie, siebie obok Osoby, z którą tu jestem i z którą to przeżywam.

Jestem na Goa, w Morjim. Jestem tu by praktykować ashtangęjogę, tę najpiękniejszą w moim odczuciu jogę, której jestem wierna od lat i z którą związałam się w pełni świadomie,wchodząc na ścieżkę o rozmaitych zakrętach.

W tym roku wybrałam Sharmilę Desai i jej Shalę w Morjim. Czułam ją już w marcu będąc w Mysore. Potrzebowałam zmiany i pozwoliłam sobie na taką.

Gdybym miała tylko dwa słowa, dwa słowa, którymi miałabym wyrazić to, co tu obserwuję i czego doświadczam, byłyby to – czułość i troska. I to jest dokładnie ten rodzaj czułości, o której pisze Olga Tokarczuk w swojej przemowie noblowskiej. Dokładnie te słowa mi się przypomniały, gdy zeszłam z maty po pierwszej praktyce.

Czułość jest tą najskromniejszą odmianą miłości. To ten rodzaj, który nie pojawia się w pismach ani w ewangeliach, nikt na nią nie przysięga, nikt się nie powołuje. Nie ma swoich emblematów ani symboli, nie prowadzi do zbrodni ani zazdrości. Pojawia się tam, gdzie z uwagą i skupieniem zagląda w drugi byt, w to, co nie jest „ja”.

Bo praktyka tutaj, ta codzienna i niekiedy mozolna, jak ta dzisiaj, jest najbardziej spokojną, uważną i wolną, jaka mi się przytrafia, albo inaczej, na jaką sobie pozwalam. Tu się nikt nie spieszy, tu nie ma się po co spieszyć. Czuć, że każdemu udziela się Jej spokój, troska, wdzięk i ta czułość, która pozwala Ci niczego nie musieć, niczemu nie ulegać, za to wszystko móc, w swoich granicach, na tyle, na ile Ty sam sobie pozwolisz. Ona jest tylko czułym i pomocnym towarzyszem na Twojej ścieżce.

Cdn…