Z Morjim część druga

Z Morjim część druga

Autor: -

Z Morjim część druga

Yatha drishti Tatha sristi „Świat jest taki, jakim go widzisz”

Wracam do wywiadu Justyny Jaworskiej ze Sharmilą Desai po raz kolejny. Czytany tutaj, gdy mam okazję praktykować pod okiem Sharmili, ma zupełnie inny wymiar, odbieram go inaczej.

To zdanie, które tak we mnie sobie spokojnie umościło miejsce, staje się z każdym dniem tutaj, w Morjim, ważniejsze, przybiera na sile.

Specjalnie nie zmieniam niczego, może bardziej się sobie przyglądam, jak ja ten świat widzę. Jak ja go odbieram. Na co daję przyzwolenie, ile we mnie zgody na takie, a nie inne reakcje, zachowania.

Wiem, że ode mnie zależy, jak widzę ten świat. Mogę w płaczącym dziecku widzieć wrzeszczącego dzieciaka albo zalęknione, bezbronne stworzenie. Mogę w chorobie, której teraz doświadczam odczuwać  złość, że swojego ciała nie słuchałam, a znam je tak dobrze, lub pomyśleć, ok, teraz jest czas na odpoczynek, to czas przypomnienia, że muszę o siebie zadbać bardziej. I wreszcie mogę w swojej praktyce przeć do przodu za wszelką cenę i mogę skupić się na oddechu i pozwolić mu się prowadzić, zwolnić i doświadczyć znacznie większych korzyści.

Mogę tak to widzieć i tak chcę to widzieć.

Wiele zależy od Ciebie.

Trochę czekając na to, co się wydarzy, umknęło mi to, co się zdarza. A życie tutaj, choć dość spokojne, doświadcza mnie każdego dnia czymś nowym, innym, niekiedy ładnym, czasem trudnym. Poczułam dzisiaj, wracając z plaży, że jestem dokładnie tu, gdzie mam teraz być i dokładnie z tymi, a nie innymi ludźmi obok, dokładnie z tą, a nie inną Nauczycielką. Taka pewność przychodzi rzadko i jak już się zjawia, to chcę się nią nacieszyć.